Pocałuj nawrót uzależnienia na pożegnanie ... z odrobiną "zapomnienia"?

Pisarz E.M. Forster powiedział: "Jeśli nie pamiętamy, nie możemy zrozumieć", a dla filozofa Arystotelesa pamięć była "skrybą duszy". Teraz nowe wyniki badań sugerują, że zapominanie może mieć również swoje zalety - być może szczególnie dla tych, którzy rozważają leczenie uzależnień i sposób zapobiegania nawrotom.

Rozpamiętywanie przeszłych niepowodzeń faktycznie obniża samokontrolę

Najnowsze badania opublikowane w Journal of Consumer Psychology poddają w wątpliwość konwencjonalną mądrość, że sukces zależy przynajmniej w pewnym stopniu od przypominania sobie naszych przeszłych niepowodzeń w celu uniknięcia ich w przyszłości. Naukowcy z Boston College, University of Pittsburgh i Vanderbilt University odkryli, że - wręcz przeciwnie - przynajmniej w przypadku, gdy lekcją, o której mowa, jest samokontrola, badani byli mniej skłonni do wykazywania się samokontrolą, gdy przypominano im o wcześniejszych niepowodzeniach w jej stosowaniu. Wspomnienia o przeszłych sukcesach, w przeciwieństwie do nich, przyczyniały się do bardziej samokontrolowanych decyzji i zachowań. Na przykład, w jednym z wielu eksperymentów prowadzonych przez cztery lata, badani przypominali sobie sytuacje, w których byli kuszeni, by wydać na drogi i niepotrzebny przedmiot, i albo zrobili to, albo nie powstrzymali się od dokonania zakupu. Niektórych uczestników poproszono o podanie dwóch wspomnień; innych poinstruowano, by wymienili ich 10. Po wymienieniu tych wspomnień, uczestnicy musieli wyobrazić sobie następującą po nich wycieczkę do centrum handlowego i wysokość długu na karcie kredytowej, jaki byliby skłonni zaciągnąć na przedmiot, który chcieli kupić. Uczestnicy, którzy przypomnieli sobie dwa lub więcej niepowodzeń z przeszłości - uczestnicy, którzy musieli wymienić 10 takich wspomnień, mieli większe trudności z przypomnieniem sobie przypadków wykazanej samokontroli - byli znacznie bardziej skłonni do oddawania się bardziej ryzykownym zachowaniom konsumenckim, zaciągając większe długi na kartach kredytowych. Wyniki te doprowadziły do wniosków zawartych w pracy zatytułowanej "Nawiedzenia czy pomoce z przeszłości: Understanding the Effect of Recall on Current Self-Control", że ludzie wykazują więcej samokontroli w swoich obecnych wzorcach konsumpcji, gdy są w stanie łatwo przypomnieć sobie przeszłe przypadki samokontroli. "Na przykład, kiedy ludzie przypominają sobie dwa sukcesy w samokontroli z przeszłości (np. przypadki, kiedy opierali się wydawaniu pieniędzy na niepotrzebne rzeczy), łatwo przychodzą im one na myśl. Każdemu jest stosunkowo łatwo pomyśleć o dwóch takich sukcesach. Ta łatwość przypominania sobie sprawia, że ludzie wierzą, że są dobrzy w samokontroli, są typem osoby, która potrafi oprzeć się pokusom, a ponieważ ludzie zazwyczaj chcą być konsekwentni w swoich wyobrażeniach o sobie, powstrzymują się ponownie w kuszących sytuacjach w teraźniejszości" - powiedziała główna autorka badania, dr Hristina Nikolova, adiunkt marketingu w Carroll School of Management w Boston College, w komunikacie z sierpnia 2015 r., w którym ogłoszono wyniki badań jej zespołu.

Leczenie uzależnienia poprzez wymazywanie wspomnień związanych z narkotykami

Jeśli te ustalenia ze świata marketingu biznesowego wydają się styczne do świata leczenia uzależnień, wystarczy zapytać kogokolwiek z zaburzeniami używania substancji: będą szybko powiedzieć, jak utrzymujące się wspomnienia używania narkotyków lub alkoholu są częstymi wyzwalaczami nawrotu i jedną z największych przeszkód w długotrwałej abstynencji i trzeźwości. A obecne badania nad nowymi metodami leczenia uzależnień mogą być na najlepszej drodze do usunięcia tych zapamiętanych bodźców raz na zawsze. Badania opublikowane w Journal of Molecular Psychiatry przez naukowców z The Scripps Research Institute opisują, w jaki sposób pojedynczy zastrzyk kandydata na lek, blebistatyny ("blebb"), zapobiega wyzwalanym przez pamięć nawrotom używania metamfetaminy w badaniach na zwierzętach. Wykazano, że blebb zakłóca pracę białka molekularnego w mózgu, znanego jako niemięśniowa miozyna II (NMII), które wspomaga przechowywanie wspomnień związanych z narkotykami. Zakłócenie działania NMII w istocie niszczy tę część twardego dysku mózgu, która zawiera wszystkie przypomnienia o wcześniejszych niepowodzeniach w samokontroli. "To, co sprawia, że miozyna II jest tak ekscytującym celem terapeutycznym, to fakt, że pojedynczy zastrzyk z blebistatyny sprawia, że wspomnienia związane z metamfetaminą odchodzą, wraz z kolcami dendrytycznymi, strukturami w mózgu, które przechowują pamięć" - powiedziała Erica Young, członek zespołu badawczego Scripps, w komunikacie prasowym dotyczącym wyników badań. Nie wiadomo, czy takie medycznie podawane "zapomnienie" będzie bezpiecznym, skutecznym leczeniem dla osób badanych z uzależnieniem od mety; do jakiego stopnia będzie ono działać w przypadku innych zaburzeń związanych z używaniem substancji również pozostaje kwestią otwartą. Ale dla osób z zaburzeniami używania substancji, u których wspomnienia słabej samokontroli mogą być źródłem ciągłej udręki w postaci wielokrotnych nawrotów, wyniki te sugerują, że połączenie terapii medycznych i poznawczo-behawioralnych w celu zarządzania, a nawet wymazywania takich wspomnień nie jest odległe. To może być jedyna rzecz, którą muszą usłyszeć, aby podjąć leczenie uzależnienia.